10.12.2014

Ach, co to był za ślub!

Poniżej krótka relacja ze ślubu pary, dla której na początku roku powstały Czerwone zaproszenia ślubne z wiankiem -> KLIK! i KLIK!

Zdjęcia dzięki uprzejmości Mielnicki Studio.

Tak jak wówczas wspominałam, oprócz zaproszeń miała powstać masa innych dodatków, m.in. papierowe bukiety ślubne, z których kwiaty miały imitować maki /duży, czerwony bukiet powędrował do Panny Młodej, a 2 mniejsze, kremowe do świadkowych/. Jak widać bukiety świetnie kontrastowały z kreacjami wspomnianych pań :) 
Do bukietów stworzyłam również kwiaty do butonierek dla Pana Młodego oraz kilku panów /tu również czerwony kwiatek należał do Pana Młodego; pozostałe były kremowe/. 
Na sali weselnej można było znaleźć także kolorowy plakat na odciski palców gości, który później można oprawić i powiesieć na ścianie - będzie tworzył miłą pamiątkę, a przede wszystkim oryginalną księgę gości! W tle jednego z poniższych zdjęć można wypatrzyć również, stojący na sztaludze, plan usadzenia gości, tzw. table plan. 
Niestety na zdjęciach nie widać wszystkich dodatków ślubnych... Oprócz wspomnianych powstały jeszcze oryginalne winietki z papierowymi makami, numery stołów wbijane do czerwonych jabłek, okładki na płyty CD z podziękowaniami dla rodziców.

A jak Wam podoba się ślub 'na czerwono'? :)












Czy wspominałam już, że bukiet z papieru będzie ciekawym rekwizytem podczas sesji plenerowej? ;)

1 komentarz:

Mamusiowato o pisze...

piękne bukieciki :))